WCA znowu zmienia zasady!

Franciszek Fidos | 23.08.2026 18:45

Spokojne niedzielne popołudnie zaburzone kolejną decyzją WCA! Dosłownie kilkanaście minut temu speedcubingowy świat obiegła informacja o kolejnej zmianie w Regulaminie WCA, która wejdzie w życie już od początku przyszłego roku. Tym razem, światowa "federacja" bierze się za timery i sposób mierzenia ułożeń. Co tam znowu namieszali?

Od praktycznie samych początków speedcubingu jako sportu, na oficjalnych zawodach używane były timery marki Speedstacks, począwszy od ich pierwszych modeli, aż do obecnie używanej 5. generacji tego sprzętu. Ta, od poprzednich wcieleń, wprowadza jedną istotną zmianę. Obok standardowego sposobu rozpoczynania pomiaru czasu, a więc przez położenie dłoni na dwóch panelach dotykowych (2pad), jest możliwe włącznie trybu "4pad", gdzie zawodnik musi dodatkowo położyć oba kciuki na dwóch dodatkowych panelach dotykowych. Dotychczas na zawodach WCA stosowano tą pierwszą opcję, zapewniając jednocześnie możliwość dalszej eksploatacji starszych timerów i nie wymuszając na organizatorach kupna nowego sprzętu.

Dzisiejsza decyzja jednak to wszystko zmienia. Od 2027 roku, wszystkie oficjalne ułożenia będą musiały być mierzone w trybie "4pad". Co to oznacza? Ma to swoje wady i zalety. Najmocniejszym argumentem zwolenników tego rozwiązania jest znaczące utrudnienie (jeśli nie nawet całkowite uniemożliwienie) praktyk tzw. "slidingu", będącego szczególną zmorą szybkich konkurencji, takich jak 2x2x2 czy Skewb. Polega ona na trzymaniu kontaktu z timerem dłonią, podczas gdy palce zawodnika zmierzają już w stronę kostki i odrywając je w ostantim możliwym momencie. Daje to zawodnikom bardzo cenne ułamki sekund przewagi, a jednocześnie jest prawie niemożliwym wyłapanie takiego zachowania w czasie rzeczywistym i zdyskwalifikowanie próby na miejscu. Zawodnicy, którzy rozpoczynają "uczciwie" są wtedy poszkodowani, gdyż prawie niemożliwym jest osiąganie podobnych czasów legalnie. Na naszym krajowym podwórku największym poszkodowanym "slidingu" jest Teodor Zajder, który raz po raz traci rekordy w swojej koronnej konkurencji kosztem "slidujących" rywali z Azji.

Pod tym względem, wprowadzenie 4pada może wydawać się dobrą decyzją, która ostatecznie położy kres największej zmorze speedcubingu w ostatnich latach. Niestety, jest też tutaj druga strona medalu. Nie ulega wątpliwości, że rozpoczynanie i kończenie ułożeń w trybie 4pad przełoży się bezpośrednio na czasy wszystkich zawodników, gdyż poprawne zatrzymanie timera będzie po prostu trudniejsze. Czy ucierpią również na tym rekordy krajów, kontynentów i świata? O tym się jeszcze przekonamy, ale można być praktycznie pewnym, że w pierwszych miesiącach przyszłego roku czasy osiągane na całym globie przez wszystkich zawodników będą o ułamki sekund słabsze.

Taka zmiana rodzi również wątpliwości natury logistycznej - aktualnie jedynym sprzętem obsługującym tryb 4pad jest wcześniej wspomniany timer Speedstacks gen5, co wymusza na wszystkich organizatorach nadal korzystających ze starszych generacji kosztowną zmianę sprzętu. Co ciekawe, całkiem niedawno WCA anonsowało rozpoczęcie prac nad dopuszczeniem używania timerów innych marek na oficjalnych zawodach, a dzisiejsza decyzja stoi w kompletnej kontrze do tych deklaracji - zamiast rozszerzyć listę dopuszczalnego sprzętu, WCA w tym momencie jeszcze bardziej ją zawęziło. W oświadczeniu "federacji" czytamy, że regiony używające timerów bez trybu 4pad otrzymają nieodpłatnie od WCA nowy sprzęt, ale do kogo i w jakiej ilości trafi pozostaje zagadką.

Dodatkowo, w oświadczeniu WCA czytamy również o planowanym rozróżnieniu w wynikach zdobywanych przy 2padzie oraz 4padzie. Według organizacji, dla większości zawodników różnica w czasach będzie niezauważalna, a reset rankingów nie jest wymagany i wszystkie rekordy pozostaną w mocy. Na stronach rankingów ma być dodana możliwość filtrowania rezultatów pomiędzy tymi osiągniętymi na 2padzie oraz 4padzie.

Pełną treść oświadczenia przeczytacie tutaj:
https://www.worldcubeassociation.org/posts/adoption-of-4-pad-timing-august-2026

A czy według Was to dobra decyzja? Zapraszamy do dyskusji na naszym profilu na Facebooku!

Poniżej wklejamy pełną treść komunikatu WCA, w tłumaczeniu na j.polski:

Droga Społeczności WCA,

Od 2 stycznia 2027 r. wszystkie oficjalne próby WCA wykonywane z użyciem timera do speedsolvingu będą musiały korzystać z timera Speed Stacks G5 StackMat™ Pro w trybie 4-pad. Wprowadzenie trybu 4-pad zapewni większą pewność, że oficjalne czasy są uzyskiwane zgodnie z Regulaminem WCA, i wzmocni wiarygodność wyników uznawanych przez WCA.

Od początku istnienia WCA rejestrowało czasy na podstawie timerów do speedsolvingu z dwoma czujnikami (padami). Choć timery te są zdolne do precyzyjnego pomiaru, dokładność tego pomiaru w trakcie próby zależy od tego, czy timer jest uruchamiany i zatrzymywany zgodnie z Regulaminem WCA.

Okazało się, że stosowanie timerów z dwoma padami utrudnia egzekwowanie tych przepisów, zwłaszcza że naruszenia Regulaminu mogą być niewidoczne dla sędziego obserwującego próbę na żywo. Analiza wideo klatka po klatce daje pewne rozwiązanie tego problemu, ale jest czasochłonna i zależna od dostępności nagrania w wysokiej jakości. Nie znaleziono żadnych możliwych zmian w obecnym brzmieniu Regulaminu ani innych odpowiednich środków, które pozwoliłyby zadowalająco rozwiązać ten problem przy zachowaniu obecnych wymagań dotyczących timerów.

WCA zdecydowało zatem, że przejście na tryb 4-pad stanowi najlepsze rozwiązanie tych problemów. Nowy wymóg zastąpi obecne zapisy na Liście Zatwierdzonych Timerów WCA, która obecnie wymaga trybu 2-pad, a także dopuszcza stosowanie timerów G4 StackMat™ Pro i G3 StackMat™ Pro.

Tryb 4-padowy będzie wymagał zmian w Regulaminie dotyczących uruchamiania i zatrzymywania timera do speedsolvingu. Projekt zmian w Regulaminie zostanie opublikowany do konsultacji ze społecznością we wrześniu, w ramach corocznego cyklu zmian Regulaminu.

Różnice czasowe między wynikami z trybu 2-pad a 4-pad są pomijalne dla zdecydowanej większości zawodników i konkurencji. W związku z tym istniejące rekordy pozostaną w mocy, dopóki nie zostaną pobite w trybie 4-pad, a wyniki uzyskane w trybie 4-pad będą klasyfikowane razem z wynikami z trybu 2-pad. Choć zresetowanie rekordów nie jest uznawane za konieczne, strona z rankingami WCA zostanie zaktualizowana, aby umożliwić filtrowanie między wszystkimi wynikami a wynikami z trybu 4-padowego dla 2x2, Clocka, Pyraminxa i Skewba.

Wszystkie regiony korzystające obecnie z timerów bez funkcji 4-pad otrzymają timery Speed Stacks G5 zanim zmiana wejdzie w życie. Koszty oraz logistykę pokryje i zorganizuje WCA.

Więcej informacji na temat czynników stojących za tą zmianą oraz procesu, jaki przeszło WCA przy podejmowaniu tej decyzji, znajduje się w dokumencie wyjaśniającym proces decyzyjny dot. trybu 4-padowego.

źródło: World Cube Association

ZOBACZ TEŻ:

Największy CFL w historii świata! [PODSUMOWANIE]

Ignacy Samselski powiększa przewagę!

Rusza rejestracja na CF Aleksandrów 2026!

Używamy plików cookie w celu zapewnienia najlepszej jakości usług. Kontynuując, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.