EURO 2026: Skandal w Nation's Cup?! [PODSUMOWANIE DNIA PIERWSZEGO]

Jakub Hanuszkiewicz | 16.07.2026 23:05

Zakończyliśmy pierwszy dzień zmagań na Mistrzostwach Europy 2026! Polska mocno zaznaczyła swoją dominację, ale nie obyło się również bez kontrowersji. Zapraszamy do krótkiego podsumowania wydarzeń minionego dnia.

Euro 2026 - 06.jpg


3x3x3 Fewest Moves (próba 1.)

Poziom zaprezentowany nam przez zawodników w pierwszym podejściu tej wymagającej konkurencji jest niesamowicie wysoki i wyrównany. Aż siedemnaścioro zawodników oddało 23-ruchowe rozwiązania - w tym aż czworo Polaków. Krzysztof Pietrusiak rozpoczął walkę na Mistrzostwach nieco lepiej, bo z wynikiem 22 ruchów, a prowadzenie obejmuje Marcin Chmielewski, który znalazł rozwiązanie 21-ruchowe! Szykuje się zacięty pojedynek, a walka będzie toczyć się o najwyższe miejsca.


7x7x7

Pierwsza runda największej kostki na zawodach - bez niespodzianki. Z olbrzymią przewagą Tymon Kolasiński zajmuje pierwsze miejsce poprawiając tym samym swój własny rekord Europy w średniej - 1:42.14s! Nic nie wskazuje na to, aby w finale mogło się coś zmienić.

W ostatnim etapie tej konkurencji zaprezentuje się przed nami jeszcze jeden reprezentant Polski - Tomasz Pietruszka, który awansuje ze świetną średnią 2:15.54s.


3x3x3 One-Handed

W klasycznej kostce układanej jedną ręką nasi zawodnicy zaprezentowali się równie zgodnie z oczekiwaniami. W pierwszej rundzie mieliśmy okazję obserwować próbę pobicia rekordu Polski w średniej z pięciu ułożeń w wykonaniu Igora Gładysza - niestety po nieudanym ostatnim ułożeniu plany zawodnika musiały zostać odsunięte w czasie. W drugiej rundzie reprezentowało nas aż 17 osób, spośród których do finału zakwalifikowała się trójka pretendentów - Radosław Marcinek, Bartosz Karpiński i Oliwier Szubert. Niestety, w tym gronie zabrakło Igora Gładysza który dość sensacyjnie zakończył swój występ na drugiej rundzie. Mistrzostwa Europy nie wybaczają potknięć, a margnies błędu jest naprawdę znikomy.

EuroD1-19.jpg


4x4x4

W pierwszej rundzie byliśmy świadkami kolejnego rajdu Polaka po rekord - tym razem rekord świata w średniej! Tymon Kolasiński był przed szansą poprawienia swojego wyniku, lecz w ostatnim ułożeniu niefortunne parity stanęło mu na drodze. Niemniej jednak, osiągnięta średnia 18.65s należy do najwyższego światowego poziomu (świadczyć o tym może fakt, że jest to wynik o ponad 4 sekundy szybszy od aktualnego pretendenta do brązowego medalu!).

Druga runda przyniosła delikatne zmiany za sprawą nienajlepszej formy Teodora Zajdera w tej konkurencji. Do finału zakwalifikowała się dwójka z trzech najlepszych polskich zawodników - Tymon Kolasiński i Olaf Kuźmiński.

6a5942c8c512e339119618.jpg


3x3x3 Multi-Blind (próba 1.)

Byliśmy dziś również świadkami pierwszej próby jednej z najbardziej widowiskowych konkurencji - mowa tu o układaniu wielu (naprawdę wielu!) klasycznych kostek bez patrzenia. Obecnie 2. i 3. miejsce na podium należy do Polaków - wyprzedza ich tylko reprezentant Austrii Simon Praschl (47 punktów). Adrian Dębski kończy swoją próbę z wynikiem 43/48 (38 punktów), a Mikołaj Morawski mimo problemów zdrowotnych pokazuje na co go stać dzięki próbie z wynikiem 39/41 (37 punktów). Z nieco gorszymi wynikami swoje próby kończą dwaj faworyci tej konkurencji - Krzysztof Bober (35 punktów) i Kamil Przybylski (28 punktów).

Wiemy na co stać naszych zawodników, dlatego mocno trzymamy kciuki za jak najlepsze wyniki podczas jutrzejszego, decydującego dnia!

748437762_1050522620771205_6366222238436058183_n.jpg


Clock

Na zakończenie dnia mieliśmy przyjemność obserwować naszych zegarmistrzów przy pracy - zgodnie z aktualnymi informacjami WCA, jest to walka o ostatni tytuł Mistrza Europy w tej konkurencji.

Po pierwszej, rozgrzewkowej rundzie, awans wywalczyło 20 reprezentantów naszego kraju - najlepszą formą wykazali się Filip Brokos (15. miejsce), Antoni Stojek (19. miejsce) i Jakub Turczyk (20. miejsce).

Czekamy w napięciu na to, co pokażą nasi zawodnicy w kolejnych etapach - jesteśmy pewni, że są zdolni do walki o Mistrzostwo.

6a5942e4664bc454263184 (1).jpg


Rubik's Nations Cup

W półfinale Rubik's Nations Cup odbywającym się na Mistrzostwach Europy w Speedcubingu 2026 przy meczu Polska - Holandia doszło do sytuacji, która okazała się kontrowersyjna wśród kibiców. Po kapitalnym występie Polaków (suma czasów trzech zawodników 14.97s!) pojedynek został unieważniony przez sędziów.

Redakcja cube-factory.pl po rozmowie z Ronem van Bruchem oraz Rubénem López de Juan dowiedziała się o kulisach kontrowersyjnej decyzji. Jak ustaliliśmy, reprezentacja Holandii po zajęciu właściwych miejsc przy stanowisku otrzymała zamienione kolejnością kostki. Po chwilowym zamieszaniu zdecydowano się zastosować w niniejszej sytuacji przepisy z regulaminu WCA dotyczące formatu Head to Head, który stanowi, że w przypadku przyznania dodatkowego ułożenia jednej ze strony, obie osoby muszą powtórzyć swoje podejścia, aby układać na jednakowych scramblach.

Tak więc się stało - obie reprezentacje podeszły do meczu raz jeszcze. Niestety niefortunnie dla Polaków, Teodor Zajder jako ostatni w kolejności zawodnik uzyskał wynik DNF za niedokręcenie ostatnich ruchów w ułożeniu. Mimo niekwestionowalnej, olbrzymiej dominacji, poskutkowało to uznaniem zwycięstwa Holendrów w tym starciu.

Ostatetecznie to właśnie drużyna gospodarzy zwyciężyła rywalizację w Nation's Cup w finale pokonując Niemców. Polacy musieli zadowolić się wygranym z Włochami meczem o trzecie miejsce.

EuroD1-30.jpg


Jeśli jeszcze Wam mało kostkowych emocji na dzisiaj, redaktorzy Krzysztof Bober oraz Łukasz Dubicki przygotowali dla Was krótkie omówienie czwartku w postaci materiału audiowizualnego. Zapraszamy gorąco percepcji i do zobaczenia jutro!

ZOBACZ TEŻ:

Teodor Zajder wygrywa EURO 2026! [PODSUMOWANIE DNIA CZWARTEGO]

EURO 2026: Dzień #4 [RELACJA NA ŻYWO]

Euro 2026: Znamy kolejnych mistrzów! [PODSUMOWANIE DNIA TRZECIEGO]

Używamy plików cookie w celu zapewnienia najlepszej jakości usług. Kontynuując, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.