Czwarte zawody sezonu - Cube Factory League Kalisz 2026 już za nami. Oznacza to, że jesteśmy już za półmetkiem tegorocznej rywalizacji. Na ziemii kaliskiej nieobecnych było dwóch zawodników z TOP10 generalki - Kajetan Opach i lider Antoni Stojek. Jak ich nieobecność wpłynęła na wszystkie kategorie zmagań?
Zawody w Kaliszu były wyjątkowe nie tylko ze względu na pierwszą w historii wizytę w województwie wielkopolskim, ale także ze względu na liczbę konkurencji. W miniony weekend zostało rozegranych aż 11 konkurencji, co oznacza, że kaliska edycja była kluczowa w kontekście walki ligowej. Nowym liderem klasyfikacji generalnej, po świetnym występie na zawodach i zdobyciu niemal tysiąca punktów zostaje Ignacy Samselski. Ignacy przekroczył tym samym granicę 3 tysięcy punktów, jednak tuż za nim znajduje się kolejny wszechstronny zawodnik - Konrad Matyszek. Walka o najniższy stopień podium jest niezwykle zacięta, tak naprawdę cała czwórka kolejnych zawodników ma dużą szansę znaleźć się na trzecim miejscu.
Różnica między trzecim Teodorem Zajderem, a szóstym Jakubem Majchrzakiem to raptem 102 punkty. W tej grupie, na piątym miejscu znajduje się poprzedni lider ligi - Antoni Stojek. Nieobecność Antka spowodowała, że jego strata do pierwszego miejsca wynosi 547 punktów, ale znając jego umiejętności końcowy triumf jest nadal dla niego możliwy.
Skład osobowy TOP10 pozostał taki sam jak po zawodach w Zgierzu. Absencja Kajetana Opacha zrzuciła go na 9 miejsce i poza wspomnianym TOP6 wyprzedzili go jeszcze świetni na zawodach w Kaliszu:Przemysław Rogalski i Szymon Gabara. Najlepszą dziesiątkę zamyka Oliwier Szubert, ale jego przewaga nad Adamem Romanowskim i Mateuszem Szwugierem stopniowo zanika.
Pełną klasyfikację OPEN, z podziałem na po szczególne konkurencje znajdziecie tutaj.
W klasyfikacji kobiet Joanna Kierznikiewicz wyprzedza ponownie Dominikę Warchoł. Asia pomimo słabszego dnia w swojej koronnej konkurencji buduje przewagę w wysokości 16 punktów nad starszą koleżanką. Trzecie miejsce utrzymuje Aleksanda Bystrova, która nadrobiła kilka punktów do drugiej Dominiki. Wszystko jednak wskazuje na to, że tylko katastrofa lub nieobecność którejś z pań zmieni skład tego podium na koniec sezonu.
U seniorów to Robert Ślesicki wraca na fotel lidera. Świetny występ reprezentanta Warszawy powoduje, że prowadzi o 20 punktów nad Sebastianem Kierznikiewiczem. Solidną zaliczkę punktową zbiera również Piotr Brokos, który coraz bardziej umacnia swoją pozycję na podium.
Kategoria łódzka przyniosła największe zmiany. Wcześniej wspomniana nieobecność Kajetana powoduje, że na placu boju o zwycięstwo pozostaje nowy lider Szymon Gabara i drugi Mateusz Szwugier. Różnica między tymi dżentelmenami to zaledwie 21 punktów, co oznacza, że o ostatecznych rozstzygnięciach mogą zadecydować konkruencje nieligowe, gdzie Mateusz ma pewną przewagę. Trzecie miejsce zajmuje Adam Dojtrowski o 7 punktów przed swoim bratem Markiem. Poprzedni lider wraz z Mikołajem Morawskim i Krzysztofem Boberem są nadal w walce o miejsca medalowe.
Po czwatej edycji ligowych zawodów w tym sezonie tabele konkurencji ligowych prezentują się bez większych niespodzianek. Warto jednak zwrócić uwagę na zawodników, którzy dzięki swojej regularności i wysokim umiejętnościom znajdują się bardzo wysoko w swoich głównych konkurencjach.
W 3x3 bez patrzenia najniższy stopień podium należy do najlepszej blinderki w Polsce - Dominiki Warchoł. Jej głównym podiumowym rywalem jest niezwykle stabilny Arkadiusz Żynel, a różnica 13 punktów jest naprawdę mała. W Clocku na tej samej pozycji znajduje się Bartosz Dąbrowski z 16-punktową przewagą nad wielokrotnym medalistą - Przemysławem Rogalskim. W Megaminxie na pozycję wicelidera wskoczył Idan Bolesto. Tuż za jego plecami czają się jednak Teodor Zajder i Antoni Stojek, co sprawia, że utrzymanie tego drugiego miejsca będzie dla Idana sproym wyzwaniem.
Przed ligą przerwa "półwakacyjna", gdyż już w pierwszy weekend sierpnia spotkamy się w Brzezinach. Więcej informacji o brzezińskim debiucie ligowym w sezonie 2026 już w najbliższych dniach!