#13 Zapowiadamy Euro: 3x3 jedną ręką

Franciszek Fidos | 13.07.2026 20:15

Powoli kończymy już nasz cykl zapowiedzi Euro w Arnhem, co oznacza tylko jedno - Mistrzostwa są tuż za rogiem, a emocje i napięcie zaczynają udzielać się nam wszystkim! Rozpoczynając mistrzowski tydzień, przyjrzymy się konkurencji 3x3x3 One-Handed, która w ostatnich dniach dostarczyła nam ogromnych emocji wskutek nowego rekordu Polski Radosława Marcinka. Czy Radek utrzyma formę i zawalczy w Arnhem o medal, podtrzymując mocne tradycje "one-handa" w Polsce?

Układanie jedną ręką to jedna z tych konkurencji, która na europejskich imprezach mistrzowskich była od samego początku, a więc od 2004 roku. Co ciekawe, na imprezie w Amsterdamie zwycięzca wyłoniony był w formacie Best of 2, a najlepszym zawodnikiem czteroosobowego (!) finału okazał się nasz rodak, Jarosław Nowicki, który jednocześnie ustanowił wtedy rekord Europy!

Na następny polski medal w tej konkurencji musieliśmy jednak czekać 6 lat. Edycje w 2006 oraz 2008 zakończyły się bez polskiego udziału na podium, lecz ten fakt zrekompensowaliśmy sobie z nawiązką z początkiem drugiej dekady XX wieku. Na Mistrzostwach w 2010 roku byliśmy świadkami narodzin nowej gwiazdy, kiedy debiutujący wówczas na imprezie tej rangi Michał Pleskowicz, sięgnął po złoty medal, pokonując w finale Holendra Matsa Valka. Od tego czasu, Polacy regularnie kręcili się w czołówce tej konkurencji na kolejnych Mistrzostwach Europy. Dwa lata później, na imprezie we Wrocławiu, reprezentacja gospodarzy również dała pokaz siły, Michał obronił tytuł z Budapesztu a na podium, ze srebrnym medalem na szyi, towarzystwa dotrzymywał mu Marcin Zalewski.

Kolejne "Euro", kolejne medale Polaków. W 2014 roku, w duńskim Roskilde Michał Pleskowicz musiał się zadowolić "tylko" brązowym medalem, a złoty krążek wywalczył inny Polak, Przemysław Kaleta. Dwa lata później, a imprezie w Pradze, tytuł najlepszego Europejczyka powędrował do Igora Kowalczyka - ciekawostką tutaj jest fakt, że jeśli zerkniecie na rezultaty tamtych Mistrzostw na stronie WCA, to Igora znajdziecie dopiero na 4. miejscu finału. Wynika to z niezrozumiałej polityki świadowej "federacji", która na udział w imprezach mistrzowskich danego regionu pozwala zawodnikom spoza tego regionu, co w efekcie prowadzi do takich właśnie absurdów - mimo zdobycia tytułu Mistrza Europy, Igor nie jest wyróżniony na oficjalnej stronie zawodów, a podium oficjalnie złożyło się z Australijczyka, Kanadyjczyka i Amerykanina.

Ostatni medal omawianej dzisiaj konkurencji przyleciał do Polski w 2018 roku - wtedy, obecny Senior Delegat, Karol Zakrzewski, zdobył srebro na imprezie w Madrycie. Warto wspomnieć, że wśród pięciu najlepszych zawodników tamtej imprezy znalazło się aż trzech Polaków! Obok Karola w ścisłej czołówce znaleźli się równiez Michał Pleskowicz oraz Michał Rzewuski, a między pierwszym a piątym miejscem było zaledwie 0.38 sekundy różnicy!

Ostatnie dwie imprezy niestety nie powiększyły historycznego dorobku medalowego naszego kraju w konkurencji One-Handed. Z Mistrzostw w Kopenhadze i Pampelunie nasi zawodnicy wrócili na tarczy, ale co się odwlecze to nie uciecze - nasze modele wskazują, że w tym roku Polacy z powrotem włączą się do walki o "jednorękie" medale. Kto jest naszym faworytem?

#12topkaOH.jpg


Do startu w Arnhem przystąpi 664 pojedynczych rąk, z czego 83 to będą ręce z Polski. Bez niespodzianek, czyni nas to ponownie najmocniej reprezentowaną nacją w kolejnej już konkurencji, choć równie mocne będą ekipy z Anglii oraz Niemiec - kolejno 78 i 65 zawodników.

Według naszych modeli, absolutnym faworytem w tym roku jest obecny rekordzista Europy, Nicholas Archer. Zwycięstwem Brytyjczyka zakończyło się powalające 52% przeprowadzonych symulacji, a jego wysoką formę potwierdza również prowizoryczny test oka - od ponad dwóch lat nie wykręcił on średniej powyżej 10 sekund, a ostatnia powyżej 9 sekund przydarzyła się w listopadzie roku ubiegłego.

Pozostałe miejsca na podium są sprawą o wiele bardziej otwartą. Statystyka daje duże szanse dwóm reprezentantom Szwajcarii, gdzie kolejno 15% i 10% szans mają Eden Robinson-Rechavi oraz Dhruva Sai Meruva. Mamy jednak szczere nadzieje, że ten fragment naszych predykcji okaże się daleki od prawdy, a dwójkę Szwajcarów zastąpi dwóch Polaków, którzy w naszych przewidywaniach plasują się zaraz za podium. Mowa oczywiście o Radosławie Marcinku oraz Igorze Gładyszu, których szanse na medale również są znaczące - według naszych modeli, szanse Radka na top3 to 37% a Igora to około 26%. W tym miejscu warto zaznaczyć, że symulacje zostały przeprowadzone na bazie danych aktualnej na dzień 30 czerwca, a więc nie został jeszcze uwzględniony rewelacyjny wynik Radosława z minionego weekendu, kiedy to ze średnią 8.51 ustanowił nowy rekord Polski. Więcej pisaliśmy o tym w tym artykule. Biorąc zatem delikatną poprawkę na ostatnie występy Radka, można wirtualnie dopisać mu 1-2% szans na medal. Jeśli młody zawodnik utrzyma wysoką formę z Niepołomic i zbliży się do swojego fantastycznego wyniku, to o medal powinien być spokojny.

Poza tymi dwoma dżentelmenami, duże szanse na finał ma jescze dwóch naszych rodaków - Bartosz Karpiński oraz Oliwier Szubert. O ile nie wydarzy się jakaś tragedia, ujrzymy zatem czterech Polaków w finale.

Nasze przewidywania wskazują na przedział pomiędzy 7.98 a 8.99 na zwycięską średnią, 9.06 - 9.96 potrzebnego na medal oraz 10.36 - 11.06 jako próg do wejścia do finału. Jeśli marzy się Wam natomiast udział w półfinale europejskiego czempionatu, to średnia 14.70 - 15.10 powinna pozwolić Wam te marzenia spełnić.

Prawdopodobny zwycięzca: Archer (52%)

Prawdopodobny skład podium: Archer (52%), Robinson-Rechavi (45%), Meruva (36%)

Prawdopodobny skład finału: Archer (>99%), Marcinek (98%), Sébastien (96%), Meruva (95%), I. Gładysz (94%), Robinson-Rechavi (91%), Lensch (88%), Costin Chele (88%), Tsvetkov (97%), Che (81%), Pilhöfer (81%), Karpiński (70%), Szubert (60%), Locatelli (30%)

#12topkaaOH.jpg

Pierwsza runda konkurencji 3x3x3 One-Handed zainaguruje zmagania na europejskim czempionacie, a więc rozpocznie się już w czwartek, o godzinie 9 rano. Druga runda przewidziana jest tego samego dnia, o godzinie 17:35. Wielki finał odbędzie się w piątek, jak drugi z czterech finałów tego dnia - rozpocznie się około godziny 18:20.

[10000 symulacji, stan bazy danych WCA 30.06.2026]

ZOBACZ TEŻ:

Teodor Zajder wygrywa EURO 2026! [PODSUMOWANIE DNIA CZWARTEGO]

EURO 2026: Dzień #4 [RELACJA NA ŻYWO]

Euro 2026: Znamy kolejnych mistrzów! [PODSUMOWANIE DNIA TRZECIEGO]

Używamy plików cookie w celu zapewnienia najlepszej jakości usług. Kontynuując, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.